Menu

Zapałkowo

Pewnego walentynkowego dnia Zapałka postanowiła wyjść z pudełka na spacer. Zwiedzając świat widziała całe piękno wokół siebie. Rozmyślała jak cudownie byłoby podzielić się z kimś swoimi wrażeniami, jednak na swojej drodze nikogo nie spotkała. Wędrowała więc dalej z nadzieją w swoim drewnianym sercu ,że natknie się na kogoś równie radosnego jak ona. Pragnęła by ten dzień nigdy się nie skończył. Godziny mijały jednak nieubłaganie, słońce zachodziło za horyzont. Zapałka nie przejmując się zbliżającym zmrokiem dążyła śmiało przed siebie. Nagle nadeszła noc. Zapałka w ciemności nie potrafiła już dojrzeć piękna świata, z tego powodu zmartwiła niezmiernie i posmutniała. Wtem zobaczyła przed sobą iskierkę światła która zbliżała się do niej. Zapałka uśmiechnęła się w sercu. Nieoczekiwanym świetlistym gościem okazał się Płomyczek. Był tak ciepły i radosny, że Zapałka postanowiła zbliżyć się do niego. zatrzymała się przed nieznajomym, także Płomyczek zawisł przed Zapałką. Oboje zostali owładnięci uczuciem bliskości, jakby znali się od zawsze. W zupełnej ciemności spontanicznie zaczęli tańczyć wokół siebie, tworząc w ten sposób niesamowitą parę. Serce Zapałki rozpalało się coraz większym uczuciem radości. Czas płynął w tańcu niepostrzeżenie, nim się obejrzeli wzeszło słońce. Widząc piękno wokół siebie i radość w sobie wpadli w swe ramiona. Zapałka z Płomyczkiem stała się jednością. Zmienili się w szczęściu w jasny pył, rozwiewany przez wiatr. Teraz razem wiecznie mogą dotykać i czuć całe piękno tego świata.