Menu

wszędzie dobrze ale w domu najlepiej.

Dziś rano wstałam i nie mogłem usnąć więc postanowiłem pujść na grzyby.wziąłem ksiąszke z grzybami nuż kosz i poszedłem.chodziłem po lesie i zbierałem grzyby .KAŻDy grzyb sprawdzałem.w drodzie powrotnej nie zauważyłem kaurzy i w nią wpadłem . gdy doszedłem do domu umyłm się i ugrzałem.a w tym czasie mama ugotowała gzyby i usmarzyła.w czasie jedzienia pomyślałem sobie wszędzie.dobrze ale w domu najlepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!